Siemka! Jak sami widzicie, Klan Kotów ma się nie najlepiej. Należy do niego jedna jedyna członkini, czyli adminka, a jakoś nikt nie kwapi się tam dołączyć. Ostatecznie klan ten mógł czuć się bezpieczny, ale nastąpił już pierwszy krok, jakim jest zawarcie przez Klan Wilków sojuszu z Klanem Ludzi. Teraz nie ma już odwrotu, coś trzeba z tym zrobić.
Czytałyśmy też ankietę, gdzie padły naprawdę różne zdania na temat nowego Klanu. Szczerze, wciąż dochodzą nowe wypełnienia *Kat mówi, że Burger wysłał przed chwilą*, więc ten post będzie często aktualizowany. Jako iż mam dwa infa, to podzielę ten post na punkty, jeśli nikt się nie fochnie ;)
1. Następca Klanu Kotów
Wiecie, że wojna z Kotami jest już zaczęta. Takie pytanie było nawet w ankiecie. Dużo z was zagłosowało, że ma być usunięty. Ci, co jednak nie chcą tego, piszą (pozwolę sobie zacytować):
"Ten
klan to coś, co wyróżnia bloga na tle innych. Jest nadzwyczajny, wyjątkowy i
z pewnością przykuwa uwagę. Osobiście zostawiłabym go jeszcze trochę,
może ktoś dołączy."
Po części żal mi kotów, bo pomysł rzeczywiście oryginalny, zresztą koty przedstawiają na blogu stworzenia ognia. Jednak Kat mówi, że jeśli Klan Kotów zostanie wypędzony, Mimma przeżyje, i kto wie, jakie niecne plany zacznie knuć? Jednak jako lider najbardziej chciwego klanu dbam o to, byśmy mieli największą władzę i tereny- kot jest zaledwie jeden, jedyny na wieeeeeelkim obszarze (chyba, że doliczymy tu jakieś szare jednostki, koty NPC), więc co to ma być, że taka mała grupa ma największe wpływy? Jeśli OSTATECZNIE Klan ten by pozostał, zostałby ograbiony z większości terenów. Zresztą, skoro tyle osób widzi patową wręcz sytuację (Kto by teraz dołączył do klanu z jednym członkiem, gdy Klan Wilka i Ludzi to jest coś?), to co za sens trzymać coś, co i tak ma upaść i Silvera w zazdrości przed dobrymi terenami?
Dobra, teraz daję propozycje nowych Klanów, jakie tu padły:
Klan
Koni- Myślałam sama nad tym, szczerze mówiąc. Pomysł nie jest zły i
mógłby wypalić. Ale konie to stworzenia roślinożerne, stworzenia, które zawsze są ofiarą. Konie są "tchórzliwe", że tak to brzydko ujmę i walczą tylko w ostateczności. A jakie szanse mają konie przy watasze wygłodniałych Wilków, dla których to obiad godny dużego jelenia i przy Ludziach, który mają broń zdolną zabić niczego niespodziewającego się zwierza? O ile jednak konie dla ludzi są towarzyszami, nawet przyjaciółmi, to wilki nie zawahają się wybić takiego stadka, na dodatek przynosząc swemu przywódcy lidera koni na złotej tacy (xD). Konie
nie są wojownikami i ogólnie śmieszą mnie blogi o takiej tematyce. Dlatego moim zdaniem to odpada, w tym
Klan Jednorożców czy
Pegazów, bo to też konie, w dodatku stworzone, by czynić dobro.
Klan Furry- Klan ten już był wprowadzony przez adminkę Tyks, która odchodząc "zniszczyła" ten Klan. Moim zdaniem nie ma sensu tego wskrzeszać. Chyba, że ktoś ma fajny pomysł, plan, wtedy niech pisze, bo to i tak jeden z najbardziej sensownych pomysłów.
Klan Chomików-Myślę, że Klan ten był podany w propozycjach jedynie dla beki. No okej, komuś może się wydawać, że Chomiki byłyby mistrzami kamuflażu przy swoim małym ciele, ale co one mogą w walce? Nie jedzą mięsa, nie zabijają, są tylko słodkie i niewinne. Nikt nie będzie się bawił w ich zabijanie i nie potraktuje poważnie tego, że te małe stworzonka chcą zawładnąć Światem (muchahahaha!).
Klan Świnek Morskich- Dziękuję. Już myślałam, że uważacie, że Świniuszki są gorsze. Ale nie, to nie wypali, gdyż
First- Świnki nie tworzą Klanów, ew. małe stadka i
Second- też są ofiarami, jak konie czy chomiki. Więc sorki, to też nie przejdzie.
Klan Mieszany- "zrzeszający istoty niepodobne do ludzi i
wilków. Pantery, lisy, te nieszczęsne furry i tak dalej. Mogłyby tam
znajdować się wszystkie istoty, nie wliczając człeków oraz wilków. Nie
można jednak popadać w skrajności. Słoni i żyraf nie potrzebujemy. "- Też to jest coś, ale sorki, stworzenia innych ras
nie stworzą zgranego stada. Tygrys nie będzie w stanie utrzymać w ryzach Lisów i Furry naraz. Każde stworzenie ma inne moce, inne "wymagania", inne sposoby życia i myślenia. Więc nie.
Klan Duchów/Strefa 0- "Można też stworzyć strefę 0 - obszar, na którego wtargnięcie będzie
równe z wykopaniem sobie samemu grobu. Zamieszkiwałyby je istoty, które
wcześniej bały się kotów, a po ich zniknięciu bezstresowo zajęły ich
terytorium, patrząc łakomym wzrokiem na pozostałe tereny." Sama dałam ten pomysł (więc nie gadajcie, że "obrażam" tylko pomysły innych), choć widzę że podobny padł też ankiecie. I ten, brzmi
fajnie- o, jestem se Duchem, który może przez wszystko przenikać i budzi grozę, hue hue hue... No, mogłoby być. Nie jest to Klan, do którego każdy by się pchał, ale są osoby, które mogłyby być zainteresowane zostaniem "straszydłem". Tylko jest haczyk, dość poważny, który zadecydował praktycznie o wycofaniu pomysłu: Duchy są stworzeniami
martwymi, więc nie da się ich zabić. Czyli byłaby przewaga znaczna, a nie może tak być. Tutaj też dziękujemy.
Klan
Smoków-Kolejny pomysł mojego autorstwa, choć w ankiecie też występował przed moją propozycją. Wydaje mi się on
najlepszy z podanych, gdyż tak: Smoki są fantastyczne, można znaleźć dużo ładnych artów z nimi, są stworzeniami powietrza, więc wszystko gites, żywioły pasują, są drapieżcami, przyciągają uwagę. Coś jeszcze? Tak. Są ogromne i silne. I tu tkwi problem. Ale spokojnie, nie mówię im stanowczego "nie". Można by było to załatwić tak, że smoki nie mogłyby być ogromniaste, tylko np. niewiele większe od przeciętnego wilka i nie wszechpotężne. Zwykłe moce, jak mają ludzie i wilki, żadnych wyolbrzymień. Wtedy mi pasi, a wam?
Klan Aniołów/Demonów/Wampirów/Wilkołaków- Fajne pomysły, aczkolwiek stanowczo wykreśliłabym z tej listy
Wilkołaki. Nie są one bowiem niczym innym jak ludzie zmieniający się w Wilki pod wpływem księżyca czy wściekłości, więc byłoby to niesprawiedliwe wobec osób robiących Quest na zmiennokształtność. A jeśli byłyby to wilkołaki jako ludzie porośnięci sierścią i chodzący tak krzywo...też nie raczej, bo mało artów z takimi postaciami.
Demony też raczej odpadają, bo są one podobne do Duchów, zresztą- chcecie pisać z kimś, kto ma zaraz "zjeść mi duszę"? Bo ja nie.
Anioły średnio mi pasują, ale mogą być, nie wykluczam ich, bo nie mam powodu. Chociaż nie! Anioły mają bardzo podobne charaktery i są wyidealizowane. Ale okej, niech będą w ostateczności. Najbardziej się skłaniam ku
Wampirom, ale też nwm, jakby to miało wyglądać. W każdym razie też nie wykluczam.
Klan Lisów- Dobre. Naprawdę dobre. Z dużym powodzeniem mogłyby zastąpić koty, jako stworzenia ognia, są drapieżnikami i nie są wszechpotężne. W porząsiu.
Klan Istot Lasu- Będzie, będzie, ale pod inną nazwą. (Pacz punkt 2).
jeśli macie jeszcze jakieś pomysły na Klan, piszcie! I ogółem, mogłoby być tak, że będą cztery klany, ale to, jeśli pomysł wypali ;)
2. Team Medzi
Po nazwie można się domyślić, o co cho, a i na chatcie też o tym pisałam. i tak, mam pomysł, który polegałby na stworzeniu czwartego Klanu...Specyficznego klanu. Połączenia Klanu Wilków, Ludzi i innych stworzeń. Byłby on niewielki i zamieszkiwał mały obszar wokół serca krainy. A co by ten Klan miał robić? Otóż, byliby to uzdrowiciele, medycy. Stworzenia posiadające zdolności uleczania, o dobrym sercu, chcące pomagać innym. Byłby to klan neutralny, który nie mieszałby w wojny, a każdy z każdego klanu mógłby uzyskać od nich pomoc. Medycy nie mogliby mieć partnera i potomstwa, ogólnie wiedliby życie samotne, spędzając czas na leczeniu, szukaniu ziół i tym podobnych, bądź gawędząc z innymi członkami swojego klanu, gdy nie mają nic do roboty. Dlaczego taki pomysł? Bo cóż, planujemy wojnę, a gdzie ranni mieliby się zwrócić? Medycy są potrzebni. A że nie każdy ma w klanach moc uzdrawiania, to co zrobią inni? Tutaj tylko pytanko- wolicie, by klan istniał tylko fabularnie, bez osobnej zakładki i waszych postaci, czy wolicie, aby ten klan miał własna zakładkę i można by było tam dołączyć. Co myślicie o tym pomyśle?
Ale mnie ręka boli... To chyba wszystko. Piszcie na chatcie i w komkach!
~Ziemniak